Twoje Militaria

ASG, wiatrówki i sprzęt outdoor

ASG zimą: co w chłodzie zawodzi pierwsze i jak się przygotować

Elektroniczny ogrzewacz do rąk Ocoopa UT3

Na blogu wracamy do zimy w kilkunastu tekstach: przy gazie, akumulatorach, hop-upie, goglach i pokrowcach. Za każdym razem w jednym zdaniu, przy okazji innego tematu. Ten tekst zbiera to w jednym miejscu i dokłada to, czego brakowało: co w replice zawodzi pierwsze, gdzie źródła mówią co innego i co zrobić ze sprzętem, kiedy z mrozu wracasz do ciepłego domu.

Gaz: pierwszy, który odpuszcza

Replika gazowa strzela gazem odparowującym z magazynka. Im zimniej, tym niższe ciśnienie tego gazu. Według Wannabeshop strzały słabną. Bywa też, że zamek nie wraca do końca, czyli cykl jest niepełny i replika nie przeładowuje się sama. Jako granicę dla green gasu źródła podają okolice 10 °C. Magnum Arena pisze o replikach gazowych, że działają tylko powyżej 5–10 °C.

Najprostsza rada powtarza się w kilku źródłach. Magazynki, których akurat nie używasz, nosisz w kieszeni blisko ciała, a nie w ładownicy na zewnątrz kamizelki. Just BB Guns ostrzega przy tym przed bezpośrednim podgrzewaniem. Magazynek to zbiornik pod ciśnieniem, więc żadnego grzejnika ani ognia.

Drugi mechanizm działa nawet przy ciepłym magazynku. Gaz ochładza się przy odparowaniu, więc szybka seria wychładza go od środka i kolejne strzały wychodzą słabsze. Opisywaliśmy to przy pistoletach na CO2. W chłodzie strzelaj więc krócej, z przerwami.

Gaz zimowy to nie tuning

Sklepy sprzedają gazy o wyższym ciśnieniu niż green gas, oznaczane kolorami, najczęściej jako red gas i black gas. Im ciemniejszy kolor, tym wyższe ciśnienie. Wannabeshop przedstawia je jako odpowiedź na chłód: im zimniej, tym mocniejszego gazu potrzeba, żeby replika w ogóle pracowała. Ten sam tekst ostrzega jednak, że red gas użyty powyżej około 10 °C może uszkodzić uszczelki albo zawory, a przy black gasie wysokie ciśnienie grozi nawet pęknięciem magazynka.

Z tego wynika jedna zasada. Mocniejszy gaz zimą ma tylko odrobić to, co zabrał mróz. W ciepły dzień ta sama butla przeciąża replikę. A skoro niższe ciśnienie osłabia strzał, wyższe go wzmacnia, więc wynik chrono z wejścia na pole przestaje być aktualny. Gazu zimowego używasz więc wyłącznie wtedy, gdy producent repliki go dopuszcza, i tylko w chłodzie. Jeśli instrukcja o mocniejszym gazie milczy, zostań przy zwykłym green gasie. To nasza ostrożnościowa rada, nie zapis instrukcji. Zakresów temperatur dla poszczególnych gazów nie przepisujemy, bo podaje je jedno źródło.

Akumulator: źródła się spierają

W replikach elektrycznych źródła są zgodne co do jednego: zimą sprawiają mniej kłopotów niż gazowe. Magnum Arena pisze, że replika elektryczna działa również w niskich temperaturach. Przy samych akumulatorach zgoda się kończy.

Ta sama Magnum Arena twierdzi, że na pakiety LiPo zimno ma „bardzo mały wpływ”. Just BB Guns i Fox Airsoft piszą przeciwnie: ogniwa litowe tracą w chłodzie pojemność, więc pakiet starcza na krócej. Fox dodaje, że LiPo i tak radzi sobie lepiej niż NiMH, bo oddaje większy prąd. Pomiaru nie podaje żadne ze źródeł.

Praktyka wychodzi ta sama niezależnie od tego, kto ma rację. Zapasowy akumulator nosisz w kieszeni przy ciele i zakładasz go dopiero wtedy, gdy będzie potrzebny, a Fox radzi dołożyć do tej kieszeni ogrzewacz do rąk, byle nie przegrzał pakietu. Przy ładowaniu Just BB Guns stawia twardą granicę. Nigdy na mrozie, bo to uszkadza ogniwa. Ładowanie zostawiasz na powrót do domu, a jak przechować pakiet przez dłuższą przerwę zimową, opisaliśmy w tekście o akumulatorach.

Elektroniczny ogrzewacz do rąk Ocoopa UT3
Ogrzewacz do rąk w kieszeni z zapasowym akumulatorem albo magazynkiem to rada z poradników, pod warunkiem że niczego nie przegrzewa. Do bezpośredniego grzania magazynka się nie nadaje. Ogrzewacze i sprzęt outdoorowy znajdziesz w Ostry-Sklep.

Gumki, uszczelki i kulki

Guma w chłodzie twardnieje i traci elastyczność. W replice to dotyczy dwóch miejsc. Pierwsze to gumka hop-upu, czyli element w komorze, który nadaje kulce rotację i wydłuża jej lot. Twardsza gumka inaczej dociska kulkę, więc tor lotu się zmienia. Hop-up ustawiony w ciepłym pokoju na polu w mrozie przestaje pasować. Ustawiasz go więc na miejscu, po kilku strzałach, tak jak przy każdej zmianie kulek opisanej w poradniku o hop-upie.

Drugie miejsce to o-ring tłoka, czyli gumowy pierścień uszczelniający tłok w replice elektrycznej. Fox Airsoft pisze, że w chłodzie o-ring się kurczy i gorzej uszczelnia, przez co prędkość kulek zaczyna się wahać od strzału do strzału, choć sama replika dalej normalnie strzela. Radzi więc oddać kilka strzałów, bo tarcie o cylinder ogrzewa uszczelkę z powrotem. Strzelasz w goglach. Celujesz w kulochwyt albo w bezpieczną stronę, nigdy w stronę ludzi.

Co w chłodzie zawodzi i co z tym zrobićCztery pola. Gaz: ciśnienie spada, strzał słabnie, zamek nie dochodzi – magazynki w kieszeni przy ciele, bez bezpośredniego grzania. Akumulator: źródła spierają się o spadek pojemności – zapas w kieszeni, nie ładuj na mrozie. Gumki: hop-up i o-ring tłoka twardnieją – ustaw hop na polu, kilka strzałów do kulochwytu. Gogle: parują – wentylacja lub podwójna szyba, nie zdejmuj poza strefą bezpieczną.Gazciśnienie spada, strzał słabnie,zamek nie dochodzi do końca→ magazynki w kieszeni przy ciele→ żadnego grzania wprostAkumulatorźródła spierają się, ile tracipojemności w chłodzie→ zapas w kieszeni→ nie ładuj na mrozieGumkigumka hop-upu i o-ring tłokatwardnieją, tor i prędkość się wahają→ hop ustawiasz na polu→ kilka strzałów do kulochwytuGogleparują szybciej, bo różnicatemperatur jest większa→ wentylacja, podwójna szyba→ zdejmujesz tylko w strefie bezpiecznej
Kolejność nie jest przypadkowa: z relacji graczy i sklepów wynika, że gaz zawodzi pierwszy, a gogle są jedynym punktem, w którym zimowy błąd grozi urazem, a nie tylko gorszą grą.

Just BB Guns dorzuca jeszcze dwie rzeczy. Żadne inne z naszych źródeł ich nie potwierdza. Oleje gęstnieją w chłodzie, więc do części ruchomych proponuje olej silikonowy przeznaczony do niskich temperatur. Kulki na mrozie mają robić się kruche albo minimalnie mniejsze, co może psuć podawanie i pracę hop-upu. Rada jest tania. Kulki trzymasz w temperaturze pokojowej i wyjmujesz z ciepłego miejsca tuż przed grą.

Gogle: parowanie i pokusa, żeby je zdjąć

Gogle parują, gdy ciepła, wilgotna para z twarzy osiada na zimnej szybie. Zimą jest gorzej. Różnica temperatur rośnie. Jak wybrać gogle odporne na parowanie, opisaliśmy w tekście o ochronie oczu. Gracze na forum WMASG najlepiej oceniają gogle z wentylatorem i podwójną szybą, która izoluje warstwę wewnętrzną od zimna, choć bywa okupiona węższym polem widzenia.

Jest jedna rada, którą trzeba z premedytacją pominąć. Poradniki narciarskie piszą, że najlepszym sposobem na parowanie jest nawyk zdejmowania gogli na postoju. Na stoku to rozsądne. Na polu ASG postojów nie ma. Kulki latają także wtedy, gdy ty akurat nie grasz. Gogle zdejmujesz wyłącznie w strefie bezpiecznej, wyznaczonej przez organizatora, o czym piszemy przy regulaminie pola. Zaparowane gogle to powód, żeby zejść do tej strefy. Nie żeby uchylić je na minutę w krzakach.

Po grze: z mrozu do ciepła

Najwięcej szkody robi się zimą nie na polu, tylko po powrocie. Zimny metal w ciepłym pomieszczeniu pokrywa się wilgocią, tak jak szklanka wyjęta z lodówki. Just BB Guns radzi przewozić replikę w zamkniętym pokrowcu, a przed schowaniem dać jej czas, żeby powoli się ogrzała. Ta sama zasada wraca w tekście o pokrowcach: w domu wyjmij replikę, przetrzyj do sucha i zostaw na kilka godzin w temperaturze pokojowej, zanim zamkniesz ją na dłużej.

Zimowy dzień gry w trzech etapachTrzy kolumny połączone strzałkami. Przed wyjazdem: akumulator naładowany w domu, kulki w ciepłym miejscu, gaz zgodny z instrukcją repliki. Na polu: magazynki i zapasowy akumulator w kieszeni przy ciele, hop-up ustawiony na miejscu, gogle zdejmowane tylko w strefie bezpiecznej. Po powrocie: replika w zamkniętym pokrowcu do domu, potem wyjęta, przetarta do sucha i ogrzana w temperaturze pokojowej, akumulator wyjęty, ładowanie dopiero w cieple.Przed wyjazdem• akumulator ładujeszw domu• kulki z ciepłego miejsca• gaz zgodnyz instrukcją replikiNa polu• magazynki i zapasowyakumulator w kieszeni• hop-up ustawiaszna miejscu• krótkie serie• gogle zdejmujesz tylkow strefie bezpiecznejPo powrocie• do domu w zamkniętympokrowcu• wyjmij, przetrzyj,daj się ogrzać• akumulator wyjmij• ładowanie dopierow cieple
Lista łączy rady z kilku źródeł i naszych wcześniejszych poradników. To porządek dnia, nie norma.

Akumulator wyjmujesz z repliki po każdej grze, zimą tym bardziej, i ładujesz go dopiero, gdy ogrzeje się w domu. Jeśli to ostatnia gra przed dłuższą przerwą, przygotuj replikę do przechowania tak, jak opisuje poradnik serwisowy.

Najczęstsze pytania

Dlaczego replika gazowa słabo strzela zimą?

Bo w chłodzie spada ciśnienie gazu. Strzały są słabsze, a zamek może nie wracać do końca, przez co replika nie przeładowuje się sama. Dla green gasu, czyli najpopularniejszego gazu do replik, źródła podają granicę w okolicach 10 °C. Poniżej niej replika strzela coraz słabiej albo przestaje sama przeładowywać. Pomaga trzymanie magazynków w kieszeni przy ciele i strzelanie krótszymi seriami.

Czy zimą mogę wlać do repliki mocniejszy gaz?

Tylko jeśli dopuszcza to producent repliki. Sprawdź to w instrukcji, a jeśli nic o mocniejszym gazie tam nie ma, zostań przy zwykłym. Gazy o wyższym ciśnieniu, sprzedawane jako red gas albo black gas, mają wyrównać spadek ciśnienia w mrozie. Użyte w cieple mogą uszkodzić uszczelki i zawory, a black gas grozi nawet pęknięciem magazynka.

Czy akumulator LiPo traci pojemność na mrozie?

LiPo to najpopularniejszy typ akumulatora do replik elektrycznych. Źródła nie zgadzają się, jak znosi mróz. Jedno pisze, że zimno ma na LiPo niewielki wpływ, dwa inne, że pojemność spada. W obu przypadkach rada jest ta sama: zapasowy pakiet nosisz w kieszeni przy ciele i nie ładujesz go na mrozie.

Czy mogę zdjąć zaparowane gogle na chwilę?

Nie na polu gry. Gogle zdejmujesz wyłącznie w strefie bezpiecznej, czyli wydzielonym miejscu poza grą, wyznaczonym przez organizatora. Na parowanie pomagają gogle z wentylacją, podwójną szybą albo wentylatorem.

Co zrobić z repliką po zimowej grze?

Przewieź ją w zamkniętym pokrowcu, w domu wyjmij, przetrzyj do sucha i zostaw w temperaturze pokojowej, żeby skropliła się wilgoć i odparowała. Akumulator wyjmij i ładuj dopiero, gdy się ogrzeje.

Więcej o replikach ASG

Zobacz pozostałe poradniki o replikach, regulaminach pola i grze zespołowej.

Przeglądaj kategorię

Autor

Damian Maciejewski

Od 2010 roku prowadzi Ostry-Sklep.pl –
sklep z nożami, akcesoriami outdoorowymi i sprzętem taktycznym, powiązany z bron-militaria.pl.
Ponad 200 tysięcy zrealizowanych zamówień, wyróżnienie eGazele Biznesu 2014.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *