To jedyny element wyposażenia, przy którym oszczędność da się przeliczyć na wzrok. Replika, oporządzenie i buty mogą być kompromisem, gogle do ASG nie mogą. Ten tekst tłumaczy, co realnie znaczy oznaczenie na oprawce, dlaczego siatka na oczach jest złym pomysłem i w którym miejscu źródła w tej sprawie się nie zgadzają.
Czego szukać na oprawce
Sprzęt przeznaczony do ochrony oczu nosi oznaczenie normy, zwykle wybite na oprawce albo naniesione na soczewkę. W Europie tą normą jest EN 166, a obok niej pojawia się litera określająca odporność mechaniczną. Brak oznaczenia to też informacja. Znaczy, że nikt tego sprzętu nie przetestował, a producent nie zadeklarował, przed czym ma on chronić i przy jakiej sile uderzenia.
| Klasa | Prędkość uderzenia w teście | Opis |
|---|---|---|
| F | 45 m/s | uderzenie o niskiej energii |
| B | 120 m/s | uderzenie o średniej energii |
| A | 190 m/s | uderzenie o wysokiej energii |
Prędkości testowe potwierdzone zgodnie w pięciu niezależnych źródłach, m.in. SoldiersASG, Militaria-blog i portalu BHP. Celowo pomijamy przeliczenia na dżule – podaje je tylko jedno źródło i nie są częścią zapisu normy.
Na sprzęcie spotkasz też inne oznaczenia. Litera S opisuje podwyższoną odporność, a litera T odporność w skrajnych temperaturach – przy czym akurat zakres temperatur dla klasy T podawany jest przez źródła rozbieżnie, więc nie przepisujemy tu żadnych liczb. Poza normą europejską funkcjonują oznaczenia amerykańskie, w tym ANSI Z87.1 i normy wojskowe. Ocena, czy ANSI wystarcza do ASG, również różni się między źródłami.
Siatka nigdy na oczy
Gogle siatkowe kuszą, bo nie parują i kosztują niewiele. Do ochrony oczu się jednak nie nadają i mówią o tym zgodnie wszystkie źródła, które w ogóle poruszają ten wątek. Powód jest mechaniczny, nie teoretyczny.
Kulka uderzająca w metalową siatkę fragmentuje się, a powstałe odłamki są na tyle małe, że przechodzą przez oczka wprost w stronę oka. Siatka pozostaje natomiast dobrym rozwiązaniem tam, gdzie chodzi o zęby i dolną część twarzy. Maska siatkowa zakrywająca usta i szczękę dobrze się wentyluje i nie zaparowuje, ale nie zastępuje gogli. Nosisz ją razem z nimi, nie zamiast.
Gogle czy okulary taktyczne
Różnica sprowadza się do szczelin. Gogle mają pełną oprawę przylegającą do twarzy, więc kulka nie ma jak wejść bokiem ani od dołu. Okulary balistyczne są lżejsze, mniej parują i wygodniej się w nich gra, ale zostawiają wolną przestrzeń przy skroniach i pod oczodołem.

Wybór zależy od tego, jak grasz. W lesie, na dystansie, przy dobrej pogodzie okulary bywają wystarczające i wygodniejsze. W budynkach, gdzie strzela się z kilku metrów i pod różnymi kątami, przewaga gogli z pełną oprawą jest realna. Początkującym radzimy zacząć od gogli i dopiero z czasem oceniać, czy lżejsza opcja im odpowiada.
Zostaje maska pełnotwarzowa, łącząca ochronę oczu i dolnej twarzy w jednym elemencie. Sprawdza się w CQB oraz u osób, które dopiero zaczynają i wolą kupić jedną rzecz zamiast kompletować gogle i osłonę zębów osobno, licząc się z tym, że dwa oddzielne elementy trzeba jeszcze do siebie dopasować. Płacisz parowaniem i węższym polem widzenia.
Parowanie i co z nim zrobić
Parowanie to najczęstszy powód, dla którego gracze zdejmują gogle w strefie gry. Czyli robią rzecz, przez którą ten sprzęt przestaje mieć sens. Warto więc rozwiązać problem u źródła zamiast walczyć z objawem w środku rundy.
Przyczyna jest prosta. Ciepła i wilgotna para z twarzy skrapla się na chłodniejszej soczewce, wysiłek fizyczny przyspiesza to wielokrotnie, a szczelne przyleganie gogli, które chroni cię przed kulką, jednocześnie odcina przepływ powietrza mogący tę parę wynieść na zewnątrz. Sprzęt walczy tu sam ze sobą i producenci radzą sobie z tym na kilka sposobów.
- Powłoki przeciwmgielne – fabryczne albo nakładane w sprayu. Zużywają się i wymagają odnawiania.
- Otwory wentylacyjne w oprawie, wyprowadzające wilgotne powietrze na zewnątrz.
- Podwójna soczewka – warstwa powietrza między szybami wyrównuje temperaturę i ogranicza skraplanie.
- Wentylatory wbudowane w oprawę, zasilane bateryjnie. Rozwiązanie skuteczne, ale droższe i cięższe.
Powłok przeciwmgielnych nie przecieraj na sucho i nie szoruj. To najpewniejszy sposób, żeby je zetrzeć i zamienić działające gogle w zaparowane. Do czyszczenia używaj miękkiej ściereczki i wody, a soczewkę zostaw do wyschnięcia.
Jeśli nosisz okulary korekcyjne
Zacznijmy od rzeczy, którą trzeba powiedzieć wprost: okulary korekcyjne nie są ochroną oczu. Nie są testowane pod kątem uderzenia, a ich soczewki pękają, tworząc dokładnie ten rodzaj odłamków, przed którym ochrona ma cię bronić. Granie w samych okularach korekcyjnych to gorszy pomysł niż granie bez niczego, bo daje złudne poczucie zabezpieczenia.
Masz trzy sensowne wyjścia. Gogle o wysokim profilu, zaprojektowane tak, żeby zmieścić okulary pod spodem bez tworzenia szczelin przy oprawie, rozwiązują sprawę najprościej i bez wizyty u specjalisty. Druga droga prowadzi przez optyka, który wykona wkładkę korekcyjną montowaną wewnątrz gogli według twojej recepty. Zostają soczewki kontaktowe na czas gry, o ile je tolerujesz.
Czego unikać? Naciągania zwykłych, wąskich gogli na własne okulary. Powstają wtedy szczeliny przy skroniach, oprawki uwierają po kwadransie, a przy trafieniu ochrona dociska twoje okulary korekcyjne wprost do twarzy, czyli robi dokładnie to, czemu miała zapobiec. To najgorszy z wariantów.
Kiedy wymienić
Soczewka po trafieniu może wyglądać na nienaruszoną i jednocześnie mieć osłabioną strukturę. Poliwęglan pochłania energię, odkształcając się, a mikropęknięcia powstałe przy mocnym uderzeniu nie zawsze są widoczne gołym okiem. Jeśli oberwałeś w soczewkę z bliska, potraktuj to jako koniec życia tej pary.
Poza tym wymieniaj sprzęt, gdy pojawią się głębokie rysy w centralnym polu widzenia, gdy soczewka zacznie luźno siedzieć w oprawie albo gdy powłoka przeciwmgielna przestanie działać mimo prawidłowej pielęgnacji. Rysy nie są kwestią estetyki – rozpraszają światło i utrudniają ocenę odległości w kontrze.
Najczęstsza przyczyna zniszczenia soczewki nie ma nic wspólnego z grą. To przetarcie zapiaszczonej szyby na sucho, rękawem albo brzegiem koszulki. Pył działa wtedy jak papier ścierny. Wozić gogle luzem w kieszeni z piaskiem to ta sama historia, więc trzymaj je w futerale albo woreczku.
Jedno zdanie na koniec, bo to najważniejsza rzecz w całym tekście. Ochronę nosisz przez cały czas w strefie gry, zdejmujesz wyłącznie w strefie bezpieczeństwa, a przy trafieniu zgłaszasz je i wychodzisz zgodnie z regulaminem. Więcej o zasadach, które rządzą rozgrywką, napisaliśmy w tekście o taktyce w ASG, a o kompletowaniu pierwszego zestawu w poradniku o tym, jak zacząć grę. Jeśli szukasz gotowego modelu, gogle balistyczne w Ostry-Sklep to jeden z wariantów z pełną oprawą.
Najczęstsze pytania
Jaka klasa odporności do ASG?
Źródła nie są zgodne. Część uznaje klasę F za wystarczające minimum, inne twierdzą, że nie chroni wystarczająco nawet w CQB. Wobec tej rozbieżności radzimy wybierać sprzęt w klasie B lub wyższej. Ostatecznie o dopuszczalnych typach osłon decyduje regulamin pola, na które jedziesz.
Czy gogle siatkowe są bezpieczne?
Nie jako ochrona oczu. Kulka rozpada się przy uderzeniu w siatkę, a odłamki są mniejsze od oczek i przechodzą dalej. Siatka sprawdza się wyłącznie jako osłona dolnej części twarzy, noszona razem z goglami, nigdy zamiast nich.
Czy mogę grać we własnych okularach korekcyjnych?
Nie. Okulary korekcyjne nie są sprzętem ochronnym i pękają przy trafieniu, tworząc odłamki. Użyj gogli o wysokim profilu mieszczących okulary pod spodem, wkładki korekcyjnej wykonanej u optyka albo soczewek kontaktowych na czas gry.
Jak przestać parować?
Zacznij od gogli z wentylacją i sprawną powłoką przeciwmgielną. Jeśli to nie wystarcza, rozważ podwójną soczewkę albo model z wentylatorem. Nie przecieraj powłoki na sucho, bo właśnie w ten sposób najszybciej ją zniszczysz.
Trafiono mnie w soczewkę, ale nie widać pęknięcia. Wymieniać?
Tak. Poliwęglan pochłania energię poprzez odkształcenie, a mikropęknięcia po mocnym uderzeniu bywają niewidoczne gołym okiem. Kolejne trafienie w to samo miejsce może zakończyć się inaczej. Koszt nowej soczewki jest nieporównywalny z ryzykiem.
Więcej o akcesoriach
Zobacz pozostałe poradniki o wyposażeniu i sprzęcie terenowym.



Dodaj komentarz